Chociaż jesteśmy fanami cieplejszego klimatu to islandzkie surowe plaże zrobiły na nas ogromne wrażenie. Dodatkowo były niesamowicie fotogeniczne 😉

Na zdjęciach poniżej zobaczycie plaże, które odwiedziliśmy. Wszystkie znajdują się na południu wyspy.

DYRHOLAEY BEACH

Dyrholaey to niewielki cypel położony w pobliżu miejscowości Vík í Mýrdal, na którym stoi latarnia morska i z którego rozciąga się piękny widok na dwie czarne plaże. Patrząc w stronę zachodnią zobaczycie Dyrholaey Beach.

Po wschodniej stronie roztacza się widok na Reynisfjarę czyli najsłynniejsza czarną plażę Islandii.

Punkty widokowe ze zdjęć dzieli niewielka odległość, ale pokonaliśmy ją samochodem (są 2 parkingi). Zdecydowanie warto podjechać w obydwa miejsca.

REYNISFJARA

A to już słynna plaża widziana z poziomu morza.

DIAMENTOWA PLAŻA

Plaża pokryta krystalicznymi bryłami lodu. Przed przyjazdem zastanawialiśmy się czy w ogóle w lipcu zobaczymy kryształy, ale okazało się występują tam przez cały rok. W lecie jest ich niewiele i są dużo mniejsze, ale są! Niestety podczas wizyty na Diamond Beach nie mieliśmy szczęścia do pogody – lało i wiało jak nieszczęście. Baliśmy się nawet wyciągać aparat więc zdjęcia zrobiliśmy tylko telefonem.

STOKKSNES

To plaża z widokiem na szczyt Vestrtahorn, który tego dnia był przykryty gęstą mgłą. Mimo to niesamowicie nam się tam podobało. Tuż przed przyjazdem na plażę kupiliśmy w Hofn tradycyjne islandzkie swetry, które świetnie wpisały się w krajobraz!

 

Tutaj znajdziesz naszą trasę po wyspie: Islandia – plan podróży.

 

Jeśli spodobał Ci się wpis i chcesz być na bieżąco – polub nas na Instagramie i Facebooku 🙂