Domy z klimatem: Manichatki

Manichatki to kolejne miejsce, które odwiedziliśmy w ramach cyklu #domyzklimatem i kolejne, które znajdzie się w e-booku, nad którym pracuję. Więcej o projekcie przeczytacie tutaj: Domy z klimatem w Polsce.

Te urocze domki usadowione na wzgórzu położone są w miejscowości Ropki w zachodniej części Beskidu Niskiego. Kiedyś była tutaj duża łemkowska wieś licząca ponad 70 gospodarstw, ale w czasie akcji „Wisła” w 1947 roku mieszkańcy zostali przesiedleni. Teraz to kilka prywatnych domów i gospodarstw agroturystycznych ukrytych wśród bukowo-jodłowych lasów. Do wsi dojeżdża się szutrową drogą, jest cicho i dziko, wszystko wygląda tak jakby czas się zatrzymał. To idealne miejsce dla miłośników łagodnych pieszych wędrówek, jazdy na rowerze, grzybiarzy i wszystkich poszukujących oderwania się od miejskiego zgiełku.

Manichatki to trzy domy, z czego dwa są do wynajęcia. Trzeci to domek gospodyni – Dominiki. Podczas pobytu pogoda średnio nam sprzyjała, ale zupełnie nie przeszkadzało nam to w zanurzeniu się we wspaniały klimat tego zakątka.

Chatka Mani

Chatka Mani ma dwa poziomy – na dole znajduje się przestrzeń wspólna – kuchnia z jadalnią i przeszklona weranda oraz jeden apartament, a na górze dwa pozostałe apartamenty.

Weranda z huśtawką to zdecydowanie moje ulubione miejsce w całym domu. Jasne, z super widokiem i bardzo fotogeniczne 😉 Przesiadywaliśmy tam z przyjemnością w czasie deszczu, a później kiedy wszyscy poszli spać wieczór umilał mi ogień z kominka.

Kuchnia jest bardzo dobrze wyposażona – mamy do dyspozycji dużą lodówkę, pralkę, garnki, patelnie, naczynia, sztućce, porcelanę, szkłoi inne potrzebne rzeczy. Oprócz kuchenki gazowej i piekarnika jest też tradycyjny piec opalany drewnem.

W chatce są trzy apartamenty (pokoje z łazienką) i można je wynajmować pojedynczo albo wziąć dom w całości.

Apartament roślinny, w którym spałyśmy z Basią jest trzyosobowy i znajduje się na parterze przy kuchni i części wspólnej. Jest w nim jedno łóżko podwójne i jedno pojedyncze. Dodatkowo z pokoju jest wyjście na niezależny taras od strony południowej.

Na górze są dwa apartamenty – Ptasi i Motyli. W każdym przypadku to jedna przestrzeń na której znajduje się jedno podwójne łóżko, jedno pojedyncze i dwuosobowy materac na antresoli. W sumie mogą pomieścić po 5 osób.

Chatka Mani Sowy

Chatka Mani Sowy to niezależny domek, w którym jest miejsce dla 6 osób. Na dole znajduje się kuchnia z jadalnią, część wypoczynkowa i łazienka, góra to przestrzeń do spania, z dwoma podwójnymi i dwoma pojedynczymi łóżkami. Nie miałam okazji zajrzeć do środka, ale zdjęcia z wnętrza znajdziecie tutaj. Domek wygląda bardzo uroczo, uwagę przyciągają wielkie okna.

Mrugające turkusowymi okiennicami domy zbudowano ze starych bali, ich dachy pokryto starą dachówką, część ścian i kominy postawiono, wykorzystując stare cegły, kamień i prawie 100-letnie deski. Mamy tutaj zdecydowanie sielski klimat drewnianej wiejskiej chaty, która jednocześnie jest stylowa i bardzo wygodna. No i naa żadnej huśtawce nie było mi ostatnio tak dobrze 🙂

Spodobało Ci się
to miejsce?

 

Tutaj znajdziesz kontakt do właścicieli:

Szukasz więcej takich miejsc?

 

Poznaj nasz cykl
#domyzklimatem:

Bądź
na bieżąco

 

Jeśli spodobał Ci się wpis i chcesz być na bieżąco – polub nas na:

 

Może Cię też zainteresować:

  • Najpierw pochłonęły mnie magiczne fotografie Przystanku Ropienka, które oglądałam na Instagramie, a później i samo miejsce, kiedy do niego dotarliśmy. Przystanek Ropienka to dwa domy, które leżą na ogromnej 2-hektarowej działce na pograniczu Gór Słonnych i Bieszczadów.

  • Bezpłatny rozdział e-booka "Domy z klimatem" już gotowy! Znajdziecie tu 10 klimatycznych lokalizacji – nasz ukochany dom z okładki i domy w Bieszczadach, m.in. te ze zdjęć poniżej.

  • Manichatki to kolejne miejsce, które odwiedziliśmy w ramach cyklu #domyzklimatem. Te urocze domki usadowione na wzgórzu położone są w miejscowości Ropki w zachodniej części Beskidu Niskiego.

No Comments

Post A Comment