Islandia – plan podróży

Islandia – plan podróży

Na Islandię pojechaliśmy w drugiej połowie lipca 2019 r. we dwójkę, bez dzieci.

Decyzję o wyjeździe podjęliśmy 3 tygodnie przed wylotem i w związku z tym, że zdecydowaliśmy się na opcję spania w hotelach, czułam dużą presję czasu, że musimy zaplanować trasę jak najszybciej żeby nie zabrakło miejsc noclegowych.

Przyznam szczerze, że kiedy siadłam do planu podróży to była to jedna z pierwszych destynacji, przy której zupełnie nie wiedziałam od czego zacząć. Ciężko mi było oszacować czas potrzebny na poszczególne atrakcje i to ile będziemy w stanie zrobić danego dnia. Ostatecznie bardzo pomogły mi przede wszystkim takie mapy jak ta poniżej, na której macie zaznaczone odwiedzone przez nas punkty i różne plany trasy ze zdjęciami atrakcji.

Nie udało nam się zobaczyć wszystkiego co zaplanowaliśmy. Czasem była to kwestia pogody, czasem za późno wyjechaliśmy, a innym razem nie mieliśmy już po prostu siły na więcej. W planie uwzględniłam tylko miejsca, w których byliśmy.

W wielkim skrócie – objechaliśmy Islandię dookoła (głównie drogą numer 1), wjechaliśmy na dwa dni w Interior (Kerlingarfjöll i Landmannalaugar) i zaliczyliśmy część Golden Circle (Złotego Kręgu) oraz Półwysep Snæfellsnes. Najbardziej podobały nam się bezdroża Interioru, a najmniej zatłoczone atrakcje Golden Circle.

Kiedyś na pewno chcielibyśmy wrócić, może nawet dwa razy – raz żeby zobaczyć Fiordy Zachodnie, a drugi raz żeby pooglądać te cudne krajobrazy zimą.

PLAN PODRÓŻY (9 dni)

Katowice – Keflavik – Blue Lagoon – Reykjawik – Pingvellir – Geysir – Gullfoss – Kerlingarfjöll – Secret Lagoon Fludir – Ljótipollur – Landmannalaugar – Seljalandsfoss – Seljavallalaug – Skógafoss – Dyrhólaey – Reynisfjara – Vík í Mýrdal – Skaftafell / Vatnajökull National Park – Svartifoss – Hofskirkja – Diamond Beach – Jökulsárlón – Stokksnes – Dettifoss – Leirhnjukur – Krafla – Hverir – Dimmuborgir – Godafoss – Akureyri – Grundarfjodur – Kirkjufell – Hellnar – Arnarstapi – Búdakirkja – Keflavik – Katowice

DZIEŃ #1: Katowice – Keflavik – Blue Lagoon – Reykjawik

Przelot na trasie Katowice – Reykjawik (Wizzair, 4h00).

Przylecieliśmy o godzinie 18:20, a na 21:00 mieliśmy zarezerwowane bilety wstępu do Blue Lagoon. Zdążyliśmy na spokojnie odebrać bagaże, wypożyczyć samochód, zjeść kolację i dojechać na miejsce.

Blue Lagoon – najbardziej popularne spa w Islandii.

nocleg: ODDSSON Hotel
*bardzo przyjemny hotel w Reykjawiku

DZIEŃ #2: Pingvellir – Geysir – Gullfoss – Kerlingarfjöll – Secret Lagoon Fludir

Pingvellir – park narodowy z piękną skalną scenerią, w tym miejscu po raz pierwszy zebrał się islandzki parlament.

Geysir – gejzer, od którego swoją nazwę wzięły wszystkie gejzery świata. Obecnie wyrzuca wodę kilka razy w roku, ale znajdujący się tuż obok Strokkur wybucha co 5-10 minut.

Wodospad Gullfoss

Kerlingarfjöll – masyw wulkaniczny położony wewnątrz wyspy, na południowy zachód od lodowca Hofsjökull. Jedną z największych atrakcji jest tutaj dolina geotermalna Hveradalir.

Secret Lagoon Fludir – gorące źródło w miejscowości Fludir.

nocleg: Au44 cottages – Arngrimslundur
*dwa małe domki na odludziu z pięknym widokiem

DZIEŃ #3: Ljótipollur – Landmannalaugar – Seljalandsfoss

Ljótipollur – jezioro znajdujące się w kraterze wygasłego wulkanu i piękne widoki po drodze.

Landmannalaugar – „tęczowe góry” uważane za jedno z najpiękniejszych miejsc na Islandii.

Wodospad Seljalandsfoss

nocleg: Stóra-Mörk 3
*pokoje na farmie z pięknym widokiem

DZIEŃ #4: Seljavallalaug – Skógafoss – Dyrhólaey – Reynisfjara – Vík í Mýrdal

Seljavallalaug – najstarsze kąpielisko na Islandii, a teraz opuszczony basen, położony wśród malowniczych gór.

Wodospad Skógafoss 

Dyrhólaey – niewielki cypel położony w pobliżu miejscowości Vík í Mýrdal, na którym stoi latarnia morska i z którego rozciąga się piękny widok na dwie czarne plaże.

Reynisfjara – najsłynniejsza czarna plaża na Islandii.

Vík í Mýrdal – miejscowość z charakterystycznym kościółkiem.

Islandzki mech – ciągnie się kilometrami przy trasie z Vik i Myrdal w kierunku Hof.

nocleg: Hotel Skaftafell
*hotel blisko parku Vatnajökull, cena w stosunku do jakości baaardzo wysoka – gdyby było dostępne coś innego w tej okolicy to ten obiekt zdecydowanie odpuścilibyśmy

DZIEŃ #5: Skaftafell / Vatnajökull National Park – Svartifoss – Hofskirkja – Diamond Beach – Jökulsárlón

Vatnajökull National Park (wcześniej Skaftafell National Park) – park narodowy, którego 80% powierzchni zajmuje lodowiec Vatnajökull. Tutaj zdecydowaliśmy się tylko na krótki trekking.

Svartifoss – wodospad z charakterystycznymi bazaltowymi filarami, znajduje się na terenie parku Vatnajökull.

Hofskirkja – kościół z dachem porośniętym trawą.

Diamond Beach (Diamentowa Plaża) – czarna plaża pokryta krystalicznymi bryłami lodu. Kryształy występują przez cały rok, ale w lecie jest ich zdecydowanie mniej i nie są tak okazałe.

Jökulsárlón – jezioro, które powstaje z wody topniejącego lodowca. Niestety tutaj i na Diamentowej Plaży pogoda ewidentnie nam nie dopisała. Chciałabym kiedyś zobaczyć te miejsca w słoneczny dzień!

nocleg: Glacier World – Hoffell Guesthouse
*bardzo fajny hotel, który znajduje się przy farmie, gdzie jest mnóstwo islandzkich koni – mieliśmy super okazję poobcować z nimi z bliska 🙂

DZIEŃ #6: Stokksnes – Dettifoss

Stokksnes – plaża z widokiem na pasmo górskie Vestrahorn (tutaj za mgłą).

Wodospad Dettifoss

nocleg: Grímstunga Guesthouse
*bardzo prosty hotel, bez szału jak na cenę, którą zapłaciliśmy

DZIEŃ #7: Leirhnjukur – Krafla – Hverir – Dimmuborgir – Godafoss – Akureyri

Leirhnjukur – pola zastygłej lawy.

Krafla – kompleks wulkaniczny, ze szmaragdowym jeziorem Viti w jednym ze stożków.

Hverir – pola geotermalne, ale zrobiły na nas zdecydowanie mniejsze wrażenie niż te w Interiorze (Hveradalir).

Dimmuborgir – formacje skalne utworzone z zastygłej lawy. Z labiryntu roztacza się też świetny widok na wulkan Hverfjall.

Wodospad Godafoss 

nocleg: Acco Guesthouse
*hostel w Akureyri, bardzo w porządku

DZIEŃ #8: Akureyri – Grundarfjodur

Ten dzień spędziliśmy głównie w trasie. Z powodu wypadku i zamknięcia drogi nr 1 musieliśmy zrobić objazd drogami 82 i 76 przez miejscowość Siglufjordur. Trasa była bardzo urokliwa, ale jeśli się spieszycie nie nadkładałabym specjalnie kilometrów.

nocleg: Grundarfjordur Guesthouse and Apartments
*hotel ok, ale najfajnieszy w nim był widok na górę Kirkjufell i bliskość super restauracji Bjargarsteinn Mathús, którą bardzo polecamy!

DZIEŃ #9: Kirkjufell – Hellnar – Arnarstapi – Búdakirkja – Keflavik – Katowice

Kirkjufell – stożkowata, stroma góra, jedna z najbardziej rozpoznawalnych na Islandii.

Hellnar – dawna osada rybacka, kiedyś ważny port na półwyspie.

Arnarstapi – wioska położona u podnóża lodowca Snæfellsjökull, kiedyś podobnie jak Hellnar – ważny port. Obydwie te miejscowości są położone przy pięknych klifach.

Búdakirkja – to chyba najczęściej fotografowany kościół na Islandii 🙂

 

Jeśli spodobał Ci się wpis i chcesz być na bieżąco – polub nas na Instagramie i Facebooku 🙂

3 komentarze
  • MICHALINA
    Posted at 16:04h, 21 sierpnia Odpowiedz

    Super, wybieramy się tam w przyszłym roku. Jaki wyszedł koszt na jedną osobę?

    • admin
      Posted at 15:47h, 05 września Odpowiedz

      Około 9 tys. Udanej wyprawy!

  • Anna
    Posted at 15:01h, 14 października Odpowiedz

    To musiała być cudowna podróż. Świetna fotorelacja.

Post A Comment