Seszele: La Digue

Seszele: La Digue

La Digue to esencja Seszeli, najpiękniejsza z wysp, którą odwiedziliśmy. Spośród tych zamieszkanych – najmniejsza, najbardziej sielska, najmniej dotknięta przez człowieka, najbardziej dziewicza. Plaże i krajobrazy są zachwycające, na miejscu nie ma ruchu pojazdów spalinowych, a mieszkańcy i turyści poruszają się tu głównie rowerami, co nadaje wyspie niepowtarzalnego klimatu.

PLAŻE

Fotorelację zaczynam od plaż, bo do wizyt na nich sprowadza się pobyt na wyspie. My odwiedziliśmy tylko te łatwo dostępne, ale jest jeszcze wiele takich, do których można się dostać po krótszym lub dłuższym trekingu, jak np. Anse Cocos czy Anse Marron. Nie zdecydowaliśmy się pójść z trzylatkiem i niespełna rocznym bobasem, ale kiedyś wrócimy 🙂 Tymczasem poniżej klasyki z La Digue!

Anse Source d’Argent

Jest uznawana za jedną z najpiękniejszych plaż na świecie i trudno się z tym nie zgodzić! Formacje skalne z tego właśnie miejsca kojarzą się wszystkim z Seszelami. Już na zdjęciach robią wrażenie, ale zapewniam, że na żywo jest jeszcze lepiej. Za wejście na Anse Source d’Argent trzeba zapłacić (30 zł za dzień), a właściwie jest to opłata za wstęp do Parku Union Estate. Na jego terenie znajduje się plantacja orzecha kokosowego oraz wanilii i już droga przez nie dostarczy Wam całą masę niezapomnianych wrażeń. Na Anse Source d’Argeant byliśmy dwa razy, specjalnie o różnych porach dnia.

Anse Severe

To plaża na północy wyspy, przy której znajdują się charakterystyczne bary z koktajlami owocowymi. Spotkacie tu też żółwia olbrzyma czekającego na przekąski od turystów.

Anse Patates

Ta maleńka plaża znajduje się niedaleko za Anse Severe, przy hotelu Patataran Village. Dotarliśmy na nią już pierwszego dnia i od razu pokochałam ten widok! Rowery zaparkowane wzdłuż drogi, a za płotem turkusowa woda rozbijająca się o niesamowite formacje skalne. Minusem są dość duże fale, nie wchodziliśmy zbyt daleko do wody.

Grand Anse

Żeby dostać się na Grand Anse trzeba przejechać na drugą część wyspy. Trasa wiedzie głównie w cieniu i jest bardzo przyjemna, z wyjątkiem końcówki, gdzie do pokonania jest ogromna górka! Na rowerach z dziećmi nie było to łatwym zadaniem, ale udało się i to nawet dwa razy 🙂 Sama plaża jest przepiękna, długa, szeroka i bardzo majestatyczna, ale zrezygnowaliśmy w ogóle z kąpieli, bo fale były ogromne.

CENTRUM WYSPY

Centrum wyspy jest niewielkie, ale znajdziecie tutaj wszystko – policję, straż pożarną, szpital, sklepy, restauracje i przede wszystkim mnóstwo rowerów 🙂

JAK DOTRZEĆ?

Na La Digue przypłynęliśmy z Praslin:
czas: 15 minut
cena: 15 USD

Z La Digue popłynęliśmy na Mahe (więc w drugą stronę można zrobić tak samo):
czas: 1h10
cena: 60 USD

Bilety kupowaliśmy stacjonarnie (na La Digue tuż przed odpłynięciem, a z La Digue dzień wcześniej) ale można je  kupić też online na Seychellsbookings.com. 

CZYM SIĘ PORUSZAĆ?

Oczywiście rowerem – jest to podstawowy środek transportu na wyspie. Dwa kółka są dostępne od ręki, podobnie jak krzesełka rowerowe dla dzieci. A jeśli nie uda Wam się dostać krzesełka od razu to prawdopodobnie następnego dnia rano już jakieś się znajdzie. Pierwszy raz jeździliśmy tak dużo rowerami w tropikach i wszyscy byli zachwyceni.

GDZIE SIĘ ZATRZYMAĆ?

Spaliśmy w Fleur de Lys i byliśmy zadowoleni. Domki znajdują się blisko centrum wyspy, w pięknym ogrodzie i obejmują salon z kuchnią, sypialnię i łazienkę. Wyposażenie i wystrój podstawowe, ale schludne i czyste.

GDZIE JEŚĆ?

Chez Jules

Klimatyczna i urokliwie położona restauracja z pysznym jedzeniem. Zdecydowanie polecam tu zajrzeć! Ceny nie są niskie, ale za to porcje bardzo duże. Poniżej macie kilka stron z menu.

Loutier Coco

To restauracja tuż przy Grand Anse. Mimo nienajlepszych recenzji w internecie, zjedliśmy tu bardzo dobry obiad.

Mi Mum’s

Bardzo fajny take away w centrum wyspy. Polecamy!

Gala take away

Z kolei w tym miejscu średnio nam smakowało, ale podrzucam Wam zdjęcie menu 🙂

 

Naszą trasę z tego wyjazdu znajdziecie tutaj: Seszele na własną rękę – plan podróży i koszty

A informacje praktyczne o podróży z dziećmi tutaj: Seszele z niemowlakiem i trzylatkiem

 

Jeśli spodobał Ci się wpis i chcesz być na bieżąco – polub nas na Instagramie i Facebooku 🙂

No Comments

Post A Comment