Skąd pojawił się pomysł na Koh Ngai? Jak wiele innych pomysłów podróżniczych – po prostu z internetów 😉 Plan był taki, że wracamy na znane nam już wyspy Koh Mook i Koh Kradan, ale dodatkowo chcieliśmy zobaczyć jeszcze coś nowego w okolicy. Po przestudiowaniu informacji dotyczących kilku wysp padło właśnie na Koh Ngai i nie zawiedliśmy się ani trochę!

O WYSPIE

Koh Ngai (inaczej Koh Hai) to jedna z wysp leżących u wybrzeży prowincji Trang na południu Tajlandii. Administracyjnie należy co prawda do prowincji Krabi, ale bliżej jej do archipelagu Trang, o którym przeczytacie więcej tutaj. Wyspa jest niewielka (2 na 4 km), nie ma na niej żadnych dróg, sklepów (oprócz tych hotelowych) ani bankomatu. Znakomitą jej część porasta bujna zielona dżungla, w której możecie spotkać lokalnych mieszkańców – papugi, warany i inne zwierzęta.

Na Koh Ngai znajdziecie dwie plaże – Main Beach, gdzie znajdują się prawie wszystkie resorty oraz Paradise Beach z jej jedynym ośrodkiem – Koh Ngai Paradise Beach Resort. My zatrzymaliśmy się w hotelu przy głównej plaży i wydaje mi się to lepszym rozwiązaniem, bo będąc tutaj macie większy wybór restauracji, a plaża jest piękna, szeroka i spokojna. Dodatkowo widoki na horyzoncie są niesamowicie malownicze! Ośrodek po drugiej stronie wyspy wyglądał bardzo atrakcyjnie, ale kiedy tam byliśmy było tak mało ludzi, że sprawiał wręcz wrażenie opuszczonego. Jeśli wybierzecie Paradise Beach to największym ograniczeniem jest konieczność stołowania się tylko w jednym miejscu – kolacja gdzie indziej odpada bo żeby dotrzeć do pozostałych restauracji musicie przejść na drugą stronę wyspy przez dżunglę (na obiad można się jeszcze wybrać). Jeżeli ten aspekt nie stanowi dla Was problemu to możecie rozważyć tę miejscówkę – też jest przepięknie!

Pozostając w temacie jedzenia – na wyspie nie ma żadnych lokalnych restauracji, tylko te hotelowe, co niestety znacznie podbija ceny. 

Jak się poruszać? Pieszo lub kajakiem, a na dalsze wycieczki możecie wybrać się longtail boatem.

Dobijamy do brzegów Koh Ngai, widok na główną plażę

Koh Ngai widziana z łódki, widok na plażę przy Thanya Beach Resort

JAK DOTRZEĆ?

 

Wszystko zależy oczywiście skąd będziecie jechać. Odsyłam Was do wpisu o Wyspach Trang, tam macie opisane różne możliwości. Łatwo dostaniecie się tutaj na przykład z Koh Lanty, a także z lądowej części Prowincji Trang.

My jechaliśmy z Krabi wynajętym samochodem z kierowcą do przystani w Pak Meng (2,5 h) i stamtąd płynęliśmy prywatną łódką prosto do hotelu (40 minut). Taka łódka nie dobija na Koh Ngai do żadnego pomostu, trzeba tuż przy brzegu wskoczyć do wody. Zazwyczaj obsługa hotelu pomaga przy wysiadaniu i od razu przechwytuje bagaże.

Czekamy na łódkę na przystani w Pak Meng (Prowincja Trang)

Płyniemy longtail boatem z przystani w Pak Meng na Koh Ngai

HOTEL

Na Koh Ngai jest kilka hoteli, wszystkie oprócz Koh Ngai Paradise Beach Resort znajdują się przy głównej plaży. My wybraliśmy Thanya Beach Resort i polecamy to miejsce!

Z istotniejszych rzeczy:
plaża przy hotelu jest ładna, dość szeroka i czysta (moim zdaniem to najładniejszy odcinek plaży głównej)
fajny basen, z dużą częścią dla dzieci
– cały kompleks znajduje się w pięknym ogrodzie, a blisko basenu jest zielona trawa, która płynnie przechodzi w plażę (można rozłożyć koc i nie mamy wszędzie piasku)
klimatyczne domki, ładnie wpisane w otoczenie (mogłyby być trochę większe!)
jedzenie w restauracji – ok

CO ROBIĆ?

Przejść przez dżunglę na drugą stronę wyspy…

W drodze z Main Beach na Paradise Beach

Koh Ngai Paradise Beach Resort

…i zgarnąć całą plażę tylko dla siebie!

Paradise Beach

Paradise Beach

Paradise Beach

Paradise Beach

Koh Ngai Paradise Beach Resort

Chillować!

Bawić się na placu zabaw z widokiem 🙂
Spacerować, spacerować, spacerować! 
Pić kokoski cały dzień!
Brodzić w odpływającym morzu.

Oglądać wschody słońca…
…i zachody!
Jedne i drugie na Koh Ngai są naprawdę wyjątkowe!

WYCIECZKA NA OKOLICZNE WYSPY

Jeśli oprócz Koh Ngai nie zatrzymujecie się już na innej wyspie w okolicy to namawiam Was żeby zrobić sobie chociaż jednodniową wycieczkę na pobliskie Koh Kradan i Koh Mook (Wyspy Trang). Kliknijcie na linki i poczytajcie o nich, naprawdę warto się tam wybrać!

 

Jeśli spodobał Ci się wpis i chcesz być na bieżąco – polub mnie na Instagramie i Facebooku 🙂